Ogryzek i news

Elwood,12 lutego, 2016

Najpierw Patrick Berverly, którego zabraknie w Skills Challenge. Skręcenie kostki, Mudiay wskakuje za niego do konkursu.

Dwight Howard ponownie chce zmiany barw.

A teraz:

Ogryzka ciąg dalszy, czyli kolejna przygoda z graczem z 2nd handu.

Tym razem pod lupę bierzemy Matrycę. Drodzy Państwo, przed Państwem w czerwonym narożniku mierzący 201 cm wzrostu, ważący 97 kg z zasięgiem ramion tarantuli. Do tego rzuca z klaty, walczy, biega i zna swą wartość. Role player doskonały – Shawn Marion

Ktoś może zadać całkiem mądre pytanie – czemu poświęcam 1500 znaków na gracza, który grał w Toronto Raptors 27 razy? Porównując to z relacjami damsko męskimi to nie dotarliśmy nawet do pierwszej bazy. Nie było buziaka, nawet nie dostaliśmy numeru telefonu. Kawa i dobranoc. Ale kawa była pyszna, wielowymiarowa. Po trosze jak Shawn.

Jeśli ktoś myśli, że w tej części pominięte zostaną wątki muzyczne – jest w błędzie. Shawn urodził się w Illinois (Blues Brothers), grał w kosza w szkole średniej  w Tennessee (Chuck Berry) a następnie studiował w Vegas (Elvis). Różnie, bogato a przede wszystkim w kontekście postrzegania tego jako wycieczki życia – to była to wycieczka lepsza niż ta weekendowa do Częstochowy na kolanach. Cały kraj zjechany po to, by być wybranym przez Suns w 99 roku jako energizer i reaktywacja skrzydeł. Wzorce były zacne – techniczny Googs, wszechstronny Cliff Robinson, skuteczny Rogers czy doświadczony McDyess (temu panu za pewien manewr z kontraktem i działaczom Nuggs siekierka na drogę). Anyway – wyszlifował się diament po obu stronach parkietu, dojrzał i zachciało się mocniej pociągać za sznurki. Teoretycznie był trzecim do żłoba, praktycznie kiedy trzeba było – krył trójki, latał po obwodzie. W momencie kontuzji A`mare walczył jak równy z bysiorami cięższymi o 20 kg, robiąc po 12 zbiórek na mecz. Hustle, serce, warunki. Wszystko było na miejscu – tylko Suns chcieli pójść inną drogą. I tak oto nasz bohater w wymianie z Miami zmienił barwy na chwilę bądź dwie. Potem wspomniane 27 spotkań w barwach Raptors, mistrzowski run w barwach Mavs oraz dogorywanie sportowe u boku Brona. W 2 części kariery (Raptors i Mavs) zmieniły się priorytety – z automatycznej opcji 2/3 w ataku stał się opcją nr 4. Obrona spoczęła na jego barkach niemal w całości – nie było obwodowego do uzupełnienia rotacji na dwójce. Teraz już Shawn pełną gębą biegał za czwórkami, biegał za trójkami i biegał za dwojkami. Niekoniecznie równocześnie, aczkolwiek zadania defensywne jakie na nim spoczęły były wyzwaniem przez duże W. I temu wyzwaniu podołał.

Ofensywnie agresywny, szybki pierwszy krok. Skoczny, zwinny. Dobrze gubił obronę na zasłonach. Słaby pod kątem kozła i kreowania akcji. Podania ciągnące akcję, problem z grą 1/1. Solidny w stawianiu zasłon. Defensywnie nisko na nogach, z dobrym krokiem dostawnym. Długie ręce pomagały w kryciu, szybki, nadążający za każdym przeciwnikiem. Krycie bliskie, częste wymuszanie strat. Generalnie kompletny Robin po obu stronach parkietu. Bo Outlaw na sterydach, wspomagany przez Dray Greena.

Numery i ciekawostki:

Marion nosił numer 31 przez większą część kariery. Fakt znany. Fakt nieznany – robił to na cześć swego idola, Reggiego Millera. It`s Miller time

Rozegrał 22 spotkania w barwach narodowych w latach 2002-2004.

Tylko w jednym sezonie produktywność ofensywna z fazy PO była lepsza od tej samej produktywności w fazie zasadniczej. Mowa o roku 2012. Pozostałe lata to zauważalny spadek skuteczności Shawna w PO.

Z drugiej strony faza PO niosła za sobą zwiększoną ilość zbiórek, więcej wygranych pojedynków defensywnych oraz większą uniwersalność(mniejsza ilość strat, większy Win Share, lepszy Defensive Box +/- przy mniejszym „użyciu”) względem sezonu regularnego.

Zbiórki = 6 x top 10. Przechwyty = 6 x top 10. Deff Win Shares = 6 x top 10. Minuty = 4 x top 10. Skuteczność za 2  = 3 x top 10. Vorp = 5 x top 10.

Wart  zapamiętania

Z miłości do koszykówki:
Elwood
12 lutego, 2016