Salary, kontrakty czyli finanse w pigułce

Elwood,30 maja, 2016

Drogi czytelniku. Jeśli to czytasz, i dobrnąłeś aż tutaj, znaczy to ni mniej, że interesuje Cię przyszłość naszego klubu. Klub to fun dla nas, ale dla właścicieli oraz zawodników to przede wszystkim zyski. Kasa rządzi światem, PiS naszym krajem a ja zapraszam na krótką przebieżkę po finansach klubu.

Punkt wyjścia – salary, czyli kapusta, którą możemy wydawać na zawodników. Z racji nowych umów handlowych per klub ma przypadać ok 90 mln USD na potrzeby pierwszego sortu. Dobrze to i źle. Dobrze, gdyż można zapłacić, przepłacić i dopłacić za wybrany cel zawodniczy. Źle, gdyż będzie kupa kasy na rynku, kupa graczy będzie chciała być przepłacona i dla większości  będzie się liczyło nie „o co walczymy” ale „ile mi posmarujesz”. 90 mln. Sporo. A ile my z tego możemy wydawać?

Na przyszły rok na ważnych kontraktach mamy:

  • Lowrego, 12 mln
  • Carrolla, 14,8 mln
  • Rozana za 9,5, przy czym jako że ma player option, będzie chciał zarabiać więcej
  • Joseph, 7,315 mln
  • PatPat za 6,050 mln
  • Jonas, 14,382 mln
  • Do tego ogryzki i młodzi w postaci Nogueiry,Wrighta,Caboclo i Powella – łącznie ok 5,6 mln

Czyli w księgach rachunkowych siedzi nieco ponad 69 mln. Mamy luzu na 21 baniek.

Zakładamy, że DD zrobi opt out i będzie walczył o kontrakt w granicy maxa. Z racji tego, iż go obecnie posiadamy, możemy wyrównać każdą ofertę z rynku i go przepłacić. Wraz z nową umową z racji praw telewizyjnych jak też z racji doświadczenia w lidze DeRozan może nas kosztować do 25 mln za sezon. Kupa kasy, ale za rzucającego obrońcę z kategorii „top 5 w lidze” nie jest to wartość zastraszająca. Zastrasza mnie jednak coś innego.

Wspomniane wyżej salary to 69 mln. Wymiana kontraktu DeRozana i mamy u księgowego w słupku „wydatki” 85 mln. Ok 5 mln przestrzeni, 10 graczy podpisanych, do tego 2 picki pierwszorundowe i okaże się, że naszym jedynym wzmocnieniem może być nabór. A co dalej?

Bez kontraktu będzie Ross (były plotki o tym, że będzie chciał ok 10 mln za sezon). Do tego Biyombo(również zakładane 10 mln), Scola i Johnson (modlitwa o kontrakty w granicy do 3 mln per gracz). Reasumując, niby nowa umowa telewizyjna da nam dodatkowe możliwości handlowe, acz realnie możemy być słabsi niż w tym roku. Błogosławieni Ci, którzy mają ważnych graczy na umowach długoterminowych.

Czego potrzebujemy? Tak naprawdę potrzebujemy, by obecny skład się spotkał i ustalił, czego chce dalej. DD chce zostać, chce całą karierę przejechać w jednym klubie. To dobrze. Wsparcie Lowrego w procesie negocjacyjnym będzie nieodzowne. Potrzebujemy, by nasz gwiazda podpisała kontrakt na poziomie 15-18 mln za sezon po to, by mieć jeszcze miejsce na wzmocnienia. Mamy słabe silne skrzydło, potrzebujemy Bismacka i taki ruch z DeRozanem da nam jeszcze ok 12-15 mln luzu. Ochłodzić głowę Biyombo, klepnąć go za 8 i szukać uzupełnień wśród weteranów na czwórce za 7 baniek. Stawiać na młodych, dzięki czemu będziemy mieli spokojną i pewną rotację 1/2. Wziąć młodą trójkę pod skrzydła DC. Rotacyjnie grać PatPatem. Podpisać, co można podpisać i polować na power forwarda/dwóch pf. A rynek na tej pozycji, pod kątem doświadczenia i tego, co można dostać za wydane dolce wygląda ciekawie. Że tylko wspomnę Josha Smitha, Krisa Humphriesa, Mirzę Teletovica (strech 4, bardzo ciekawa opcja do grania z  Kylem i jego kickami po wjazdach),Lee który wciąż ma paliwo w baku, może przy snt Ryan Anderson. Bargani wciąż jest wolny.

Generalnie jest kilka pomysłów na rozwiązanie letnich problemów. Faktem jest, iż jesteśmy wschodnim contederem. Faktem jest, iż pokazaliśmy, że mamy rewelacyjnych kibiców, mądrych trenera i GM oraz podstawę zespołu do walki o cel najszczytniejszy ze wszystkich. Pokombinować, powalczyć na wolnym rynku a w kolejnym roku będzie dużo łatwiej. Wszak nasze kąski z team option w kontrakcie, Caboclo i Nogueira (wiem, zawodnicy marni) łącznie dadzą 5 mln elastyczności kontraktowej. Czy to w wymianach, czy to w cap space.

Jedno jest pewne. Będzie się działo.

Z miłości do koszykówki:
Elwood
30 maja, 2016