Zwei

Elwood,13 kwietnia, 2016

O rozstawieniach było, o zespołach było… to dziś krótko. Garść newsów a potem wrzucam coś grubszego, nie ma co się patyczkować. Wszak tej nocy Kobe kończy, Warriors robią rekord a cała drabinka będzie ułożona. I do typera, co to na e-nba.pl będzie można przysiąść i się pobawić.

Zbliża się trzęsienie ziemi związane ze strojami koszykarskimi. Mianowicie właściciele klubów będą głosować nad możliwością dodawania reklam firm na koszulkach, co w praktyce zaburzy nasze postrzeganie strojów koszykarskich i da podwaliny do upadku jednej z ostatnich mekk nie skalanych reklamami McDonaldsa.

Carmelo Anthony postawił ultimatum zarządowi Knicks – albo Melo będzie obudowany sensownymi zawodnikami, co przełoży się na awans do PO, albo będzie szukał innego pracodawcy. Kolejny rok Nowy Jork spędza pod wodą w kontekście wyników. O ile przez pierwszą połowę sezonu można było być spokojnym o awans, o tyle druga część rozgrywek przyniosła szereg rozczarowań. Melo ma dość, Melo chce zmian.

Kolejny z wielkich bądź mniejszych dołożył cegiełkę do bilansu Warrios. „Roznieślibyśmy ich w pył” – rzekł Bill Walton, pytany o możliwość zwycięstwa z GSW w jednym z ostatnich wywiadów. Ceballos, Pippen, Walton. Kto jeszcze?

Dorell Wright wzmocnił ławkę Miami Heat. Zdolny swingman zaczynał swą karierę w Miami, gdzie spędził 6 sezonów. Następnie tułał się po lidze z różnymi efektami (w Warriors potrafił zdobywać 16 punktów co noc), aż wreszcie wrócił do Heat. Dorell formę utrzymywał ostatnio w lidze chińskiej.

 

Nuff Said

 

 

Z miłości do koszykówki:
Elwood
13 kwietnia, 2016