Dinozaury po Weekendzie Gwiazd

Mefju A,17 lutego, 2014

NBA All Star Weekend 2014Moim zdaniem to był mimo wszystko udany All Star Weekend, choć moja głowa, a właściwie jej ból mówi mi co innego. Były emocje, było efektownie, było też rozczarowanie. Idealna mieszanka, choć tego ostatniego wolelibyśmy unikać.

Emomcje i efektowne zagrania towarzyszyły nam od samego początku, czyli od meczu Celebrytów. Martwiłem się z powodu wielu nieznanych dla mnie osób, ale dzięki temu gwiazdy grały w koszykówkę, a nie w pokaz strat i pudeł. Oczywiście jak zwykle całe widowisko psuł Kevin Hart, ale w końcu dał za wygraną.

Nas obchodziło bardziej widowisko z nazwą Rising Stars Challenge, gdzie zagrał Jonas Valanciunas. Tutaj ciężko było spodziewać się dobrej gry. Wysoki – biały – z europy rzadko ma okazję pokazać coś efektownego, a o tym przecież w tym meczu chodziło. Dodatkowo fanom Raptors widowisko zepsuł Andre Drummond – MVP tego spotkania – gdyż starał się zbierać wszystkie piłki i mieć jak najwięcej miejsca pod koszem. Młodość..

Sobota:

Pierwszą konkurencją w której brał udział nasz zawodnik był Skills Challenge i DeMar DeRozan. Double-D był w parze z Giannisem Antetokounmpo z Milwaukee Bucks. Występ naszej pary był całkiem dobry. Myślę, że głównym problemem było to, że zaczynali jako pierwsi i DD nie do końca wziął ten konkurs na poważnie. Do tego pudła Giannisa i wypadliśmy z pierwszej rundy.

Dalej był konkurs rzutów za 3 punkty, gdzie nie obyło się bez emocji, ale my czekaliśmy na finał Sobotniej nocy, czyli Dunk Contest.

Terrence Ross, John Wall, oraz Paul George – to była ekipa Wschodu. Nie do końca rozumiem dlaczego niektórym nie podobała się część Freestyle. Zawodnicy mieli razem zapracować na wynik całej drużyny. Moim zdaniem tego właśnie brakowało nam w konkursie wsadów – współpracy. Runda idealna na wyłonienie zwycięskiej drużyny East vs West.

Dalej powinien zacząć się ten „właściwy” konkurs wsadów i na to liczyłem. W rzeczywistości dostaliśmy po jednym wsadzie od każdego zawodnika i to zepsuło cały dotyczasowy wizerunek Weekendu Gwiazd. Terrence Ross wziął do pomocy Drake‚a, lub oczywiście Drake sam się wprosił jednak nie pokazał nic specjalnie trudnego. Tak czy siak East wygrali konkurs, a tytuł „Dunker of the Night” zgarnął John Wall.

Niedziela:

All Star Weekend kończył Mecz Gwiazd. Większość fanów NBA liczyła, że przysłoni porażkę jaką był konkurs wsadów i tak się stało. Z reguły oglądamy nudny mecz kompletnie bez defensywy. Tym razem była to rywalizacja do samego końca. Wschód bardzo chciał wreszcie wygrać z Zachodem. Przed meczem wykonano Hymn Kanady i myślę, że DD mógł być z siebie dumny, że tym razem ktoś reprezentuje Toronto i Kraj w takim meczu.

DeMar DeRozan pokazał się z bardzo dobrej strony. Niestety nie było dla niego miejsca w tym meczu, inni gracze chcieli zabłysnąć, ale ja jestem zadowolony. Bałem się, że będzie zestresowany, jak zresztą i on sam, ale wszystko poszło gładko.

Najpierw 3 trafione rzuty pod rząd, dzięki czemu kamień spadł mi z serca i ostatecznie 8 punktów (4/7), 3 zbiórki i 2 asysty w 14 minut gry.

Plotki mówią, że Toronto Raptors nie biorą udziału w żadnym transferze, ale trzeba zachować czujność jeszcze przez 3 dni.

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
17 lutego, 2014