Jonas Valanciunas zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu

Mefju A,8 kwietnia, 2014

Już dawno nie mieliśmy takiego zamieszania w mediach na temat Toronto Raptors. Ostatni raz chyba kiedy nieoczekiwanie wygraliśmy z Oklahoma City Thunder. Tym razem jednak nie było to wywołane radością, a wręcz wściekłością, czy zażenowaniem, że gracz o takiej przyszłości dopuszcza się takich głupich wykroczeń.

Pierwszy tweet który przeczytałem brzmiał „Jonas Valanciunas został zatrzymany za jazdę pod wpływem”. Pomysłałem sobie, że to żart i roześmiałem się mimo, że była już prawie druga w nocy. Czytając następne wiadomości mój uśmiech zmienił się w złość.

Podobno Policja dostała zgłoszenie o srebrnym wozie zbaczającym z pasa, z otwartymi butelkami w środku. Wóz został zlokalizowany, a naszemu zawodnikowi grozi 1000 dolarów grzywny, oraz odebranie licencji na rok.

At about 2:30 a.m., OPP officers responded to a report of a silver car going through a drive-through with open beer bottles inside. Police say they located the vehicle near a residence on Oxbow Park Rd. … The charge carries a $1,000 fine and one-year license suspension for first-time offenders.

Valanciunas ma stawić się 22 kwietnia w sądzie i jeśli na ten dzień zostanie zaplanowany mecz fazy Play-Off, będziemy musieli grać bez niego.

Osobiście nie zdziwiłbym się, gdybyśmy za jakiś czas dostali wiadomość od władz ligi NBA, o karze dla naszego zawodnika. Nawet dla mnie to niedopuszczalne. Rozumiem, kiedy szary Jan z szarym życiem raz na jakiś czas zrobi coś głupiego. Nie rozumiem jak wschodząca gwiazda ligi NBA, marzenie każdego małego i dużego chłopca, ryzykuje nie tylko swoją, ale też karierę swojej drużyny w taki sposób.

Cóż. Lepiej teraz, niż później.

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
8 kwietnia, 2014