Mecz gwiazd w Nowym Jorku – czyli jak przegrać mecz i zadowolić fanów

Mefju A,16 kwietnia, 2014

Artykuł należy do tych z rodzaju „dla chętnych i ciekawskich”, a konkretnie dla chętnych kolejnych nerwów. Wczorajszego dnia w sieci pojawiła się informacja, że Brooklyn Nets będą „tankować”, czyli posadzą wielu swoich graczy, aby spaść na 6 miejsce konferencji wschodniej i grać przeciwko Toronto Raptors.

Nienawidzę tankowania, nie jestem fanem nazwy „Toronto Raptors”, ale drużyny, która kryje się pod tą nazwą. Dlatego napięcie w mięśniach delikatnie podskoczyło mi, gdy przeczytałem pogłoski o podkładaniu się Nets. Walczymy do samego końca o jak najlepsze miejsce, inna drużyna ma przegrywać, żeby osiągnąć to samo…

Ostatecznie wystawili wszystkich których mogli. Pierwsza piątka: Williams, Johnson, Garnett, Pierce, Kirilenko. Plan gry jednak się nie zmienił. Potyczka przypominała bardziej Mecz gwiazd z All Star Weekend, niż walkę o pozytywny wynik.

W czwartej kwarcie Jason Kidd posadził swoich czołowych graczy. W końcu są po urazach, zmęczeni, muszą się oszczędzać prawda? To samo jednak zrobił trener Knicks, co wystarczyło, żeby doprowadzić wynik do końca..

W taki właśnie sposób powstało dodatkowe zamieszanie wokół rundy Play-Off.

Czy zagramy w PO z Washington Wizards? Brooklyn Nets? Czy mamy przegrać własny mecz? Czy liczyć na porażkę Washington Wizards? Co zrobią Chicago Bulls?

Dzisiejszy mecz vs New York Knicks zagramy na wyjeździe. Rozpoczniemy go równo z Brooklyn Nets, o godzinie 2:00. Tak wygląda ostatnia kolejka pierwszej rundy rozgrywek sezonu 2013/14. Thriller.

Jednego jestem pewien. Jeśli trafimy na Brooklyn Nets rozniesiemy ich za te sztuczki.

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
16 kwietnia, 2014