Nowy początek

Mefju A,28 lutego, 2017

Transfery, których dokonał menedżer Toronto Raptors przed końcem okienka transferowego, zachwyciły wszystkich, nawet media w Polsce. Na papierze wzmocniliśmy skrzydła oraz obronę. W praktyce wszystko zaskoczyło od samego początku. Serge Ibaka popisywał się już w debiucie, P.J. Tucker wpisał się ostatnio w meczu z Knicks jako cichy bohater, zdobywając parę ofensywnych zbiórek w końcówce meczu, które przełożyły się na punkty Dinozaurów.

Obaj zawodnicy są zadowoleni z transferu do Toronto Raptors, choć P.J. Tucker — który rozpoczynał swoją karierę właśnie w Kanadzie — bardzo cenił sobie swoje miejsce w Phoenix Suns i z żalem żegnał się przyjaciółmi.

Mamy tylko jeden, ale za to duży problem — Operację nadgarstka przeszedł Kyle Lowry i jego powrót przewidywany jest na początek Play Off. Sama operacja nie jest groźna, chodzi o usunięcie pozostałości po (wnioskuję) stłuczeniu. Problemem jest fakt, że przez kilka tygodni bez naszego kluczowego zawodnika wszyscy będą musieli podkręcić tempo. Zwłaszcza DeMar DeRozan, który zapewnił nam ostatnio zwycięstwo Game Winnerem, teraz będzie zwracał na siebie uwagę każdej drużyny przeciwnej.

To nie jest dobry prognostyk, gdyż to właśnie na fazę Play Off powinniśmy oszczędzać skład i częściej sadzać liderów na ławce.

Zobaczymy jaką strategię obiorą władze Toronto Raptors. Po zakończeniu Weekendu Gwiazd ruszyliśmy odzyskać trzecie miejsce w konferencji Wschodniej (co już się udało), a później drugie, wyprzedzając Boston Celtics. Trzeba spodziewać się jednak, że w pewnym momencie możemy wyluzować.

W całej konferencji tylko Chicago Bulls dorównało wynikowi Dinozaurów (4 zwycięstwa z rzędu), reszta drużyn zaliczyła wpadki, w tym Cleveland Cavaliers.

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
28 lutego, 2017