Pokonać traumę przed Draftem 2015

Mefju A,23 czerwca, 2015

Co raz bliżej Draftu, a emocję rosną. Osoby, które oglądały tutaj ze mną mecze na żywo wiedzą, że choćbyśmy byli 40 punktów w plecy z Warriors zachowuję spokój. Zbliża się jednak prawdopodobnie najważniejszy dzień dla naszej społeczności tego lata. Jeśli Wy jeszcze się nie boicie, to mam nadzieję, że zaczniecie po przeczytaniu tego artykułu. Przypomnijmy sobie noc, która zaszokowała cały świat – Draft 2014.

Oglądaliśmy Draft na żywo na stronie w kilka osób. Był to bodajże cały skład redakcji + dwóch, lub trzech czytelkników. Kilka osób śledziło również naszego facebooka.

Po 18 wyborze należącym do Phoenix Suns wiedzieliśmy już, że nie dostanie nam się wymarzony Tyler Ennis. Napomnę tylko fakt, że Słońca dysponowali wtedy już liczbą około 4-5 rozgrywających, a Ennis szybko zmienił klub.

Na liście wciąż było kilka interesujących nazwisk: Shabazz Napier, Cleanthony Early, Kyle Anderson, K.J. McDaniels i więcej. Nazwisko, które usłyszeliśmy zamroziło wszystkich, łącznie z naszym czatem, na dobre kilka minut. W dodatku nie zostało poprawnie wypowiedziane.

Brazylijski Kevin Durant powiedział ekspert.

Bruno Caboclo: Brazylijski Kevin Durant

Który jest dwa lata od tego, by być dwa lata od gotowości do gry w NBA. Co więcej człowiek, który nam to mówił na żywo zdawał się należeć do grupy około 10 osób na całym świecie, wiedzących, że Caboclo istnieje i startuje w Drafcie 2014.

Nie potrzeba było zbyt wiele czasu, żebyśmy polubili naszego nowego skrzydłowego. Dziś patrzymy na niego jako szansę na lepszą przyszłość, za rok, za dwa, za dwa plus dwa… Caboclo się wyluzował, caboclo przybrał na wadze, trenował, troszkę pograł. Toronto od tego sezonu będzie miało własną drużynę w D-League, więc pogra jeszcze więcej. Nie chcemy jednak już więcej takich niespodzianek.

2 dni do Draftu!

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
23 czerwca, 2015