Toronto Raptors uczy jak zdobywa się szacunek

Mefju A,4 lutego, 2014

ujiriCo jakiś czas oczywiście pojawiają się wyssane z palca plotki na temat transferów z udziałem Kyle’a Lowry’ego i DeMara DeRozana. Obaj zawodnicy są bez wątpienia filarami naszej drużyny, więc niektórzy wykorzystują ten fakt aby przyciągnąć zdziwionych fanów, nabić wyświetlenia. Jednak ten artykuł nie będzie dotyczył ani potencjalnych transferów, ani zarabiania na stronach www.

Jakiś czas temu rozmawialiśmy na temat tankowania, jako sposobie na odbudowanie marki Toronto Raptors. Tymczasem jeden świetny ruch menedżera drużyny i obecnie mamy to słowo „głęboko w poważaniu”. Zajmując 1 miejsce w Dywizji Atlantyckiej i 4 (z wizją na 3) miejsce w Konferencji Wschodniej nie potrzebujemy wielkich nazwisk Draftu 2014, aby zmienić wizerunek tej organizacji.

W naszej drużynie już teraz są wielkie nazwiska, takie jak Kyle Lowry – 3 tydzień z rzędu najlepszy gracz Konferencji Wschodniej, czy DeMar DeRozan – jeden z najlepszych zawodników ligi na swojej pozycji, wybrany do Meczu Gwiazd 2014. Terrence Ross będzie bronił tytułu zwycięzcy Konkursu Wsadów, a Jonas Valanciunas zagra w meczu Rookie – Sophomores.

Bez wątpienia sezon 2013/14 jest dla Raptors najlepszym od kilku lat. Jest wyjątkowym również z innego powodu.. Dinozaury biją i wyrównują wszystkie rekordy drużyny jakie im się napatoczą.

Rekordy punktowe: 51 punktów Terrence’a Rossa, czy 40 Double-D. DD spycha również kolejnych graczy na listach: Najwięcej zdobytych punktów (5), Najwięcej defensywnych zbiórek (10), Najwięcej trafionych rzutów (6 i zaraz łyknie Jose Calderona!!). Razem z nim pojawia się również Amir Johnson wpychając się na listy zdobytych bloków i zbiórek. Terrence Ross za to pojawił się na listach dotyczących rzutów za 3.

Ponadto DeMar DeRozan jest już na 8 miejscu w wyścigu o tytuł MVP! A na tą samą listę zapewne wróci niedługo Kyle Lowry.

Dwane Casey został trenerem miesiąca Grudzień. Nie jestem nawet w stanie przypomnieć sobie wszystkiego. Było tego bardzo dużo i mam nadzieję, że będzie jeszcze więcej, bo do końca sezonu jeszcze daleko.

Ciężko jest już pomijać Raptors i jeśli drużyna wciąż będzie się wspinać do góry to możemy wszyscy osiągnąć wielki sukces w tym sezonie. Nie tylko dinozaury, ale i nasza społeczność. Stajemy się bardziej popularni, a strefa czasowa Toronto zapewnia możliwość przyjemnego obejrzenia meczu bez potrzeby męczenia się przed wyjściem do szkoły czy pracy.

Oby do przodu!!

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
4 lutego, 2014