Toronto Raptors zakończyli sezon

Mefju A,23 kwietnia, 2013

Tak, wiem, że już zaczęły się Play-Offy. Czekałem z tym postem na konferencję z Casey’em i Colangelo, aby mieć jakiś zarys co tak naprawdę teraz czeka naszą ulubioną drużynę. Ale po kolei.

Podsumowanie sezonu 2012/2013

Fatalny początek. Próba odrobienia strat. Wielkie transfery. Odrabianie strat. Fatalna końcówka. Walka o nic – oto przebieg całego sezonu w skrócie.

Czy Raptors spełnili nasze oczekiwania? Nie. To kolejny sezon na nic. Starzejemy się my, starzeją się zawodnicy. Chcemy emocji! Walki chociaż o najlepszą czwórkę konferencji w P-O, a nie o ósme miejsce w tabeli, aby potem odpaść z Miami czy cholera wie kim!

Bardziej szczegółowe porównania, oraz statystyki publikowaliśmy kilka dni temu Końcowe statystyki – chętnych zapraszamy do lektury.

Mocny fundament

Nasi ulubieńcy już na wakacjach, ale pomyślmy nad obecną sytuacją Raptors. W drużynie mamy Rudy’ego Gay’a, grającego na poziomie All Stars. Obok jest młody DeMar DeRozan, który dzięki Gay’owi (a właściwie dzięki temu, że sam nie jest już najmocniejszym / jedynym zagrożeniem na skrzydle) ma wreszcie szansę na duży progres.

Kyle Lowry jest rozgrywającym którego stać na śr. Double – double z asystami. W tym roku bywało różnie, ale myślę – zresztą nie tylko ja – że to wina zamieszania związanego z odejściem Calderona.

Do nich dochodzi Amir Johnson, który również jest stosunkowo młodym zawodnikiem, wciąż poprawiającym swoje osiągi.

Rookies: Terrence Ross, Jonas Valanciunas, Quincy Acy, Aaron Gray. Zwłaszcza 3 pierwszych może dać nam mocne wsparcie: w przypadku Rossa punktowe, a w przypadku Valanciunasa i Acy’ego walkę na tablicach. Aaron Gray dobrze prezentował się w „okresie wielu kontuzji”.

Z jednej strony zastanawiam się, jak to możliwe, że nie osiągnęliśmy Play Offów, ale z drugiej to zrozumiałe. Mamy ekipę opierającą się na młodych, niedoświadczonych zawodnikach i według mnie szkoda byłoby ją stracić. Milwaukee Bucks również mają stosunkowo młodą ekipę, ale lepiej przygotowaną taktycznie. Jest szansa, żeby z obecnym składem w następnym sezonie po prostu roznosić większość drużyn NBA, zresztą w tym też była, wszyscy o tym wiemy.

Przyszłość Dinozaurów

Z wspomnianej na początku wpisu konferencji ciężko wywnioskować jakieś konkrety. Colangelo i Casey zapewniają o swojej dobrej współpracy, dlatego można spodziewać się, że o ile Colangelo pozostanie na swoim stanowisku to trener Casey również.

Colangelo powiedział też, że chciałby zachować zawodników takich jak DeRozan, czy Gay, a należałoby skupić się na mniejszych poprawkach. Dla przykładu można przytoczyć temat rozegrania w drużynie Raptors – brak typowego rozgrywającego na ławce. GM uważa, że mimo ogólnego przekonania fanów wszystko zmierza w dobrym kierunku. Niestety nie jesteśmy w stanie przewidzieć ile będą nas kosztować te „poprawki”.

Postaramy się na bieżąco informować was o wszelkich nowych decyzjach na razie możemy tylko czekać i gdybać obserwując zmagania pozostałych drużyn w P-O.

Ankiety

Przygotowaliśmy dwie ankiety, zapraszamy do udziału:

[poll id=”9″]

[poll id=”8″]

Podziękowania

Początki zawsze są trudne. Dziękujemy za wsparcie, odwiedziny, a niektórym nawet za spam w komentarzach :). Mimo przerwy w rozgrywkach Dinozaurów zapraszamy do dalszego zaglądania na stronę.

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
23 kwietnia, 2013