Raptors uhonorują 10 najlepszych graczy w historii organizacji

Mefju A,7 października, 2014

Kilka dni temu pojawiły się plotki (poparte przez Jalena Rose’a, byłego gracza Toronto Raptors) o uhonorowaniu przez organizację 10 najlepszych graczy w historii drużyny. Jednym z nich miałby być właśnie Jalen Rose, zawodnik wygadał się podczas nagrania dla Grantland.com.

Sytuacja jest nieco.. „dziwna”?

Po pierwsze dziwne jest umieszczenie wśród wyróżnionych zawodników Jalena Rose’a. Nie oglądałem w tamtych czasach NBA i trochę ciężko się wypowiadać, jednak łatwo ocenić, że koszykarz, który spędził w Raptors tylko 3 sezony (w tym tylko jeden w całości) chyba nie do końca powinien dostawać od nas jakiekolwiek wyróżnienia.

Łącznie około 15 punktów, 4 asysty i 3 zbiórki na spotkanie podczas wszystkich występów w naszych barwach. Wiele więcej czasu spędził w Indiana Pacers – 6 sezonów.

Po drugie, kilku zawodników którzy powinni zostać wyróżnieni (Vince Carter, Chris Bosh) wciąż gra zawodowo w kosza. Trochę niesmaczne jest to wszystko.

Obchodzimy nasz 20 sezon i zrozumiałe, że organizacja chciałaby jak najbardziej to wykorzystać. Na sezon 2015/16 planowany jest rebranding. To młody zespół i nie bardzo jest kogo honorować.. W takim przypadku chyba powinno się tego nie robić wcale, czyż nie?

Ciężko sobie wyobrazić fanów Toronto, którzy buczeli nawet na oddanego w wymianie Rudy’ego Gay’a cieszących się z uhonorowania zawodników mogących jeszcze nie raz dać nam po tyłkach.

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
7 października, 2014