Brieff

Elwood,6 kwietnia, 2016

Gorące 48 godzin za nami. Mówię Wam, dzieje się od groma i ciut ciut w baskecie za oceanem. 2 noce, tyle zaskoczeń. Po kolei.
W finale March Madness zmierzyły się zespoły North Carolina Tar Heels (5-krotny mistrz NCAA, jedna z najlepszych drużyn z rekordem ALL-TIME na poziomie niemal 74% wygranych wszystkich spotkań) oraz Villanova Wildcats (jednorazowy mistrz NCAA). Tar Hells, rozstawione z numerem pierwszym, pokonujące przeciwników 16 punktową różnicą i Wildcats, startujące bez automatycznej kwalifikacji. Różnica poziomów, renomy..zapomnijcie o tym. Rewelacyjne widowisko, pełne napięcia i emocji od początku do
końca. Marcus Paige i jego cyrkowy rzut za trzy miał dać szansę na dogrywkę w meczu na szczycie, miał utrzymać NC na powierzchni. Tymczasem zostało nieco ponad 5 sekund, piłkę miała Villa a Kris Jenkins został niekryty sporo przed 7 metrem. Buzzer beater, celna trójka, drugi tytuł w historii dla Wildcats. Radość, confetti, ekstaza jednych i zapaść drugich. College basketball baby. (Szczegóły)

Tymczasem w NBA kolejna noc cudów.
Portland z uporem maniaka stara się udowodnić niedowiarkom, że stracenie 4 starterów to jeszcze nic i na jednym kole wóz też pojedzie. Mimo td Rajona Rondo Blazers zagrali konsekwentnie, zagrali do końca i dowieźli cenne zwycięstwo umacniające ich na 6 pozycji w tabeli zachodu.
– Skoro o td, mamy 17 takowe dokonanie Russella Westbrooka. 13/12/14 czyli statline Russa, do tego Durant w formie(26 punktów na +50% skuteczności), Enes dołożył 18 punktów i 11 zbiórek i Denver odesłano z kwitkiem do domu. Rebuilding mode on.
– Noc cudów, czyli 4 mecze do końca i brak miejsca na porażkę dla Warriors. Ostatniej nocy, po dogrywce, na wyjeździe, ulegli zespołowi Minny (obecnie z rekordem 26-52) i niemal przekreślili szansę na pobicie rekordu Bulls w ilości zwycięstw w sezonie. 7-25 z gry i 4-14 zza linii 3 punktówej dla Stephena Curry. Maszyna się zatarła w niewłaściwym momencie. Przynajmniej dla nich, gdyż
– Druga siła zachodu, druga siła ligi, najstarsi ze starych, wygrali po raz kolejny. Spurs pokonało Utah różnicą 2 punktów dzięki celnemu rzutowi Kawhi Leonarda i po trosze ma szansę na objęcie przewodnictwa w lidze. 5 meczy do końca, w tym 2 z Warriors. Ktoś będzie smutny wychodził z tych pojedynków i nie widzę tego raczej w czarnych barwach.
– Hi, i`m Kobe Bryant and welcome to jackass. Tak to się powinno zaczynać, żadne farewell tour. Po takim sezonie niewielu będzie za nim tęsknić. Ostatni mecz jako gość w rodzinnym mieście, porażka z Clipps(CP3 jest strasznie eksploatowany, nie widzę tego zespołu w 2 rundzie PO), linia 2-12 z gry… Byłem tam, widziałem to. Niespełna tydzień wcześniej linie 1-7 i 1-11. Jesteś graczem z top5 ostatnich 15 lat, kolejnym wielkim, kończysz przygodę z NBA i zarazem 25% twych spotkań w ostatnim
sezonie kończysz ze skutecznością niższą niźli 32% z gry. Karykaturalne.
– Gdyby grał więcej, dostałby nagrodę najlepszego rezerwowego. Hassan Whiteside z ławki dał po raz kolejny pokaz umiejętności, dodając 4 bloki do 14 punktów oraz 12 zbiórek. Fenomenalny po przerwie All Star Goran Dragic 22 punkty, 8 asyst i 100% w rzutach za 3 i Detroit musiało ochłonąć po ostatniej wygranej i zapewnieniu sobie udziału w PO. Niemniej, gratulacje.
– Co jeszcze? Rozbiliśmy Hornets, Lowry i DeLorean wrócili w formie, wypoczęci i gotowi do walki o laury. 2 miejsce niezagrożone, seria z Pacers niemal pewna. Memphis pokazało środkowy palec niedowiarkom wygrywając z Bulls i zapewniając sobie pozycję w PO(Houston i ich potencjał mistrzowski by Dwight Howard…).Philly wygrało 10 mecz w sezonie z Pelicans i śmiało mogę stwierdzić po obejrzeniu pierwszych 20 minut meczu, że był to pojedynek godny D-League. Cavs dostało kolejny dobry występ od
Kevina Love i wygrało z Bux, gwarantując sobie 1 pozycję na wschodzie, a Hawks pokonali Suns. Gdyż Suns w tym roku się pokonuje (Knight miał 5 rodzaj niedyspozycji zdrowotnej w tym sezonie, ten co go podpisał na tłuste lata kontraktu,…ehh)

Nuff Said

Z miłości do koszykówki:
Elwood
6 kwietnia, 2016