Moment odpoczynku przed meczem z Miami

Mefju A,16 marca, 2013

Okej. Kto by nie zdobył tych 28 punktów nie ma co się oszukiwać – to nie było trudne spotkanie. Dinozaury od samego początku przeważali skutecznością, a cały mecz przypominał po prostu sparing. Gracze bawili się piłką, jak gdyby.. Jak gdyby dla obu drużyn ten sezon był już skończony. Ale nie, że coś przesądzam. W końcu Bucks mają serię 3 porażek….

W pierwszej kwarcie doprowadziliśmy Bobcats do rzucania z 28% skutecznością vs 52% naszej. Bardzo dobrze zaczął dla nas mecz Rudy Gay, który tak się rozkręcił, że jego gra zaczęła trochę przypominać już nie sparing, tylko All Star Game. (Zapraszam do działu Media)

Z ławki bardzo dobrze wszedł Sebastian Telfair, który postanowił trochę porzucać i ponabijać asyst na równie dobrze przygotowanych kolegach. W ten mecz za to niezbyt dobrze wszedł DeMar DeRozan, który ogółem zdobył – tylko – 9 punktów. Czasami po prostu DeMarowi wydaje się, że żeby minąć defensywę musi robić tzw. spin moves, fadery itd, a przecież nie zawsze przeciwnik jest aż tak wymagający.

Cóż, Charlotte Bobcats najwyraźniej polubiło swoją niską skuteczność i pozostali przy ~30%, dlatego my zrobiliśmy to samo i trzymaliśmy się ~50%, aż do końcowej syreny.

Piszę ten post trochę żartem, bo nie tylko nasza ulubiona drużyna, ale i my powinniśmy odetchnąć przed najbliższym meczem z Miami Heat. Wierzę, że nasz team stać na zwycięstwo.. Przerwanie serii zwycięstw Heat? Huh! To by było coś! Chłopcy pewnie przejęliby ten płomień i wygrali wszystkie mecze do końca sezonu! :D

Zapraszam na mecz, który odbędzie się w niedziele, jak zwykle z Heat wcześnie, bo o godzinie 18.

Najlepsi z Raptors:
Rudy Gay – 28pkt, Amir Johnson – 11pkt 21zb (!!!!!), Jonas Valanciunas – 13pkt.

Media:
Rudy Gay – Rudy Gay wsad i b-b crossover
Skrót – Game Recap

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
16 marca, 2013