Tym razem Calderon górą

Mefju A,2 kwietnia, 2013

Wczorajszej nocy mieliśmy okazję zobaczyć nie tylko szczególny – z wiadomego powodu – mecz, ale i bardzo przyjemny w oglądaniu.

Jeszcze przed spotkaniem na twitterze pojawił się wpis Calderona:

Niestety jak się później okazało nie chodziło jedynie o uczucia związane z Raptors, ale i o dobre samopoczucie Calderona pod względem przygotowania do meczu. Jose był najsilniejszą bronią Pistons zdobywając 19pkt i 9 asyst. Ale czemu tu się dziwić, skoro został bardzo ciepło przyjęty na ACC, tak przez ekipę Raptors jak i przez kibiców – co chyba nas wszystkich cieszy. A doskonałym dowodem na cały akapit jest to video:

Ale to nie nasz zawodnik więc trzeba go olać i już więcej nie pisać :).

Zarówno dla Raptors jak i Pistons, mecz zaczął się od dobrej skuteczności powyżej 50% i trwał tak aż do samego końca. Z tego właśnie powodu spotkanie oglądało się przyjemnie i mimo porażki nadal mam na jego temat pozytywną opinię. Zresztą po twarzach zawodników widać było, że nie traktują tej potyczki już tak poważnie, jakby to było jeszcze miesiąc temu.

Obie drużyny oparły swoją grę na tzw. „wszystkio po trochu”. Były trójki, mid range, wjazdy pod kosz, wsady.. Ważną wiadomością dla fanów Raptors, może być „oficjalnie zapieczętowany” powrót Quincy‚ego Acy‚ego. Wszedł on do gry świeżo, poruszał się po boisku bez problemu, jakby wcale nie wrócił z D-League, a kolejny raz wyszedł przed dom porzucać do kosza. A jeśli chodzi o tą pieczęć..

Dinozaury wreszcie zagrały poprawnie w defensywie, chociaż jeśli miałbym się uczepić, to może zawodnicy z Detroit zbyt łatwo wbiegali pod kosz. Ale to bez znaczenia, nie przez to przegraliśmy mecz…

A więc dlaczego? A no dlatego, że z jakiegoś.. bliżej nieokreślonego powodu, w czwartej kwarcie przestaliśmy grać taktyką „wszystkiego po trochu”, a postawiliśmy na rzuty z wyskoku i to często „z ręką na twarzy”. Nawet nie chcę się zastanawiać czemu.

Najlepsi z Raptors:
Rudy Gay – 34 pkt, Jonas Valanciunas – 17 pkt, DeMar DeRozan – 15 pkt

Następny mecz:
vs Washington Wizards

Media:
Skrót meczu – Recap

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
2 kwietnia, 2013