Udany debiut Dinozaurów w Las Vegas

Mefju A,12 lipca, 2014

Toronto Raptors pokonują Los Angeles Lakers podczas pierwszej kolejki Ligi Letniej 2014 w Las Vegas. Dobre spotkanie rozegrała czwórka: Bruno Caboclo, Lucas Nogueira, DeAndre Daniels i Dwight Buycks, jednak do „bardzo dobre” wiele zabrakło.

Mecz zaczął się słabo, obie drużyny pudłowały i traciły piłki akcja po akcji, i dopiero po 6 minutach gry coś się ruszyło. Zwłaszcza dla Raptors.

Najpierw rzut z odejścia Bruno Caboclo za 3 pkt, później trójka od Johna Shurna’y, a następnie kilka oczek Dwighta Buycksa dały naszej drużynie bezpieczne prowadzenie, którego nie oddała już do końca meczu.

WYSTĘP ZAWODNIKÓW:

Bruno Caboclo miał nieudany start, jakby zjadła go trema. Tracił piłki i faulował w ataku. Po pierwszych kilku minutach nosił już na karku 3 straty i 2 faule, co w rezultacie daje 5 strat.

Wyraźnie nie radził sobie w obronie zawodnika bez piłki. Wbiegał praktycznie w każdą ustawioną zasłonę, co wynikało zarówno ze słabego wytrenowania jak i kiepskiej mobilności. Trzeba będzie na to uważać.

Później jednak nerwy odpuściły i ostatecznie zdobył: 12 pkt, 3 zb, 3 straty.

Dwight Buycks rozegrałby świetny mecz, gdyby nie to, że ciąży na nim możliwość utraty drużyny. Wyraźnie starał się zabłysnąć w Lidze Letniej tak jak rok temu, przez co drastycznie spadła skuteczność jego rzutów. Tak nie zachowuje się rozgrywający i jeśli chce pozostać w NBA musi zacząć pieścić piłkę. Staty: 14 pkt (4/12), 5 as, 1 prz, 2 straty.

Lucas Nogueira, center zdobyty od Atlanta Hawks, tak naprawdę okazał się najlepszą siłą naszej czwórki – do czasu. Wszedł na parkiet bez strachu, trafiając 4/4 z gry i zbierając 5 piłek. Pod koniec meczu, tj. od końcówki 3 kwarty postanowił jednak zrównać się ze swoim kolegą z Brazylii i dopuścił się kilku strat. Ostateczne statystyki: 10 pkt, 5 zb, 1 as, 4 straty.

DeAndre Daniels również wszedł dobrze w mecz i również udało mu się wszystko zepsuć. Wrażenie jednak pozostawił dobre. Od samego początku było widać, że jest gotowy do rzutów. Statystyki: 7 pkt, 5 zb, 1 asysta.

John Shurna, mylony kilkakrotnie ze Stevem Novakiem okazał się bohaterem meczu i filarem naszej drużyny. Trafiając czyste trójki ułatwiał grę Raptors. Zdobył łącznie 21 punktów, 3 zbiórki, 3 przechwyty i 2 bloki w 24 minuty gry.

Wszyscy pokazali dobrą defensywę 1 vs 1, rzadko który zawodnik pozostawał bez opieki, co dało nam zwycięstwo :)

Dzisiaj zagramy z Denver Nuggets i mamy prawo liczyć, że liczby naszych graczy będą wyglądać lepiej :) Zapraszamy do oglądania o tej samej godzinie: 0:00.

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
12 lipca, 2014