Wyrównaliśmy statystyki Wizards

Mefju A,1 kwietnia, 2013

Milwaukee nie radzą sobie ostatnio najlepiej, ale my z tego już raczej nie skorzystamy.

Mecz zaczął się od mocnego natarcia obu drużyn (25 – 27 dla Wizards) i przebiegał w ten sposób aż do końca 3 kwarty. Niestety oznaczało to nie tylko dużą ilość zdobywanych punktów, ale też ciągłe prowadzenie przeciwnika. Rzucaliśmy z porządną skutecznością, ale co z tego, skoro graliśmy słabo w defensywie. Niektórzy w naszej drużynie nadal kierują się myślami typu „niech próbuje, pewnie nie trafi” zamiast „nie bez powodu znalazł się w NBA, nie mogę mu tak po prostu pozwolić oddać rzut”.

Nie ma co, to nie ta sama obrona co w połowie sezonu, gdy nasi gracze zdobywali dużo przechwytów, czy to przecinając podania czy wybijając piłkę z rąk przeciwnika. Na dokładkę zwiększyliśmy liczbę strat względem przeciwnika. Moim zdaniem z całej drużyny najbardziej na wygranej zależy młodym Rookie, a bardziej doświadczeni gracze, którzy powinni osiagać dobre statystyki grają raz lepiej raz gorzej. Jaka jest przyczyna regresu? Słaba atmosfera w drużynie? Gracze są znudzeni treningami? Nie wiadomo.

Wiadomo za to, że dzisiaj mecz z Detroit Pistons. Będą chcieli się odegrać za porażkę, za to Raptors powinni coś wygrać u siebie, bo inaczej fani w końcu przestaną przychodzić na mecze. My tu tylko oglądamy streamy, ale zastanawiam się co czują fani, którzy szykowali pieniądze i gardła na Play-Offy, a tymczasem Raptors znowu osiągają jeden z najgorszych „Rekordów” w konferencji. Trzeba coś z tym zrobić!!

Najlepsi z Raptors:
Jonas Valanciunas – 18pkt, DeMar DeRozan – 15pkt, Kyle Lowry – 15pkt

Media:
Skrót meczu – Recap

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
1 kwietnia, 2013