Zwycięstwo z New York Knicks!

Mefju A,23 lutego, 2013

Podstawową różnicą jaką do drużyny wniósł Rudy Gay, jest chyba to, że teraz to Raptors wygrywają zacięte końcówki. Nie ważne czy punktuje wtedy Gay, Anderson, Lucas czy DeRozan. Ile my czekaliśmy na taki stan rzeczy!! Chyba każdy był spragniony tej ulgi, że to jednak my mamy 1 czy 3 punkty więcej po końcowej syrenie. Takie końcówki sprawiają, że nawet o 4 w nocy czuję się jakbym dopiero wstał z łóżka :) Dobra do rzeczy.

Cokolwiek sądzicie w tej chwili o NYK, nikt mi nie odmówi, że wczoraj obie drużyny grały dobrą koszykówkę. A co ważniejsze dla nas, bez problemu rywalizowaliśmy ze statystycznie wiele lepszą ekipą.

W przeciwieństwie do meczu z Grizzlies mecz zaczął się mocnym natarciem obu drużyn. 32 – 32 z ponad 55-cio procentową skutecznością w pierwszej kwarcie doskonale o tym świadczy. Dla nas dobrze odpalili ten mecz Kyle Lowry (rzucając 4/4 zza lini 3 punktów) i DeMar DeRozan (8 punktów). Za to gdzieś w cieniu tych wszystkich meczów rozkręca nam się Valanciunas. Grał zdecydowanie, twardo, nie przestraszył się przeciwnika. Zaczął mecz od dobrej defensywy, a w tym dwóch bloków. Powoli zapomina o kontuzji :)

W drugiej kwarcie oczywiście weszła na boisko ławka. W jej przypadku było troszkę gorzej, niż z pierwszym składem. Nasza ławka po prostu nie radziła sobie tak dobrze z Knicksami, ale jednocześnie nie pozwalali przeciwnikowi odjechać. Przez większość meczu utrzymywaliśmy poprawną obronę, doprowadzając do dodatkowych szans na poprawienie wyniku poprzez przechwyty i dobrze bronione rzuty. Pierwsza połowa meczu zakończyła się w stanie 51 – 48 dla Knicks.

Rudy Gay poprawia swój wizerunek

Tak to wyglądało. Rudy postanowił odbić się za niezbyt dobrą grę w poprzednim meczu z Grizzlies. Rzucił w tej kwarcie 17 punktów, a do tej sumy oczywiście dołożył się DeRozan kolejną ósemką. Jednak to Rudy Gay będzie przynajmniej do końca miesiąca takim słońcem na niebie … … dla fanów Raptors :). Zawodnicy po prostu podawali mu piłkę, a dzięki temu wygraliśmy tą kwartę 19 – 31.

W czwartej kwarcie Knicks znowu odrobili straty w trakcie gry naszej ławki. Ale my mieliśmy jeszcze pierwszy skład, który doprowadził mecz do końca.

Bardzo fajne zacięte widowisko, zwłaszcza, że to my dopisujemy sobie wygraną na konto :) Ale oczywiście liczymy raczej na więcej pewnych wygranych :D Teraz czeka nas wdrożenie nowego PG. Osobiście czekam nie tylko na grę w play offach, ale też powalczenie z przynajmniej 2 drużynami :)

Najlepsi z Raptors:
Rudy Gay – 32pkt (season high!), DeMar DeRozan – 18 pkt (+6 asyst!), Kyle Lowry – 15 pkt i 7 asyst.

Media:
Skrót meczu – http://youtu.be/sFc7sfrol14

kolejną ósemką. Jednak to

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
23 lutego, 2013