Czego nie wiemy o Bruno Caboclo?

Mefju A,9 października, 2014

W sieci pojawił się wyjątkowy artykuł na temat naszego zawodnika. „Czego nie wiemy o Bruno Caboclo” – tak można go chyba podsumować. Gdzie grał wcześniej, jak sobie radził i dokąd zmierza. Chciałbym jego najciekawszą treść przetłumaczyć dla Was, a chętnym oczywiście polecić pełny artykuł na Canada.com.

PYTANIE: Wszyscy byli zaskoczeni, kiedy Toronto Raptors wybrali cię wcześnie (z 20 pickiem) podczas Draftu. Co możesz powiedzieć nam o sobie, czego nie wiemy?

ODPOWIEDŹ: Jest wiele rzeczy, których nie wiecie, bo nie szukaliście w odpowiednich miejscach. Po Drafcie czytałem różnego rodzaju wypowiedzi na mój temat. (Dobrze, że nie zna Polskiego. :D Chociaż naszą reakcję nazwałbym raczej długim milczeniem)

Ludzie ignorowali fakt, że grałem w drużynie do 19 lat (odpowiednik szkoły średniej w USA), nie w drużynie seniorów. W seniorach grałem tylko kilka razy w zastępstwie za kontuzjowanego zawodnika.

Wyjaśnienie: Po drafcie nie można było znaleźć informacji na temat Brazylijczyka. Najczęściej oglądanym wideo był krótki mix z jego gry, właśnie w roli seniora.

Nie każdy wie, że Bruno Caboclo dominował wśród młodzików – 30+ minut, 20+ punktów, 10+ zbiórek i 5+ bloków na mecz.

Nie każdy wie, że Bruno Caboclo zdobył 39 punktów, 20 zbiórek i 9 bloków dla Brazylii podczas jednego ze spotkań mistrzostw do lat 19.

Nie każdy wie, że Bruno Caboclo otrzymał szansę reprezentowania Brazylii na Mistrzostwach Świata w Hiszpanii, ale zrezygnował z niej na rzecz treningów dla Toronto Raptors.

P: Nad czym pracowałeś najbardziej podczas tego lata i czy trenowałeś z którymś z graczy Raptors?
O: Pracowałem nad przystosowaniem do stylu gry NBA, nad szybkością, siłą, czytaniem obrony i ataku.

Trenowałem z DeRozanem, Rossem, Lou Williamsem, Jamesem Johnsonem, Amirem, Lowrym. Zawsze było z nami kilka osób z drużyny.

P: Opowiedz nam trochę o swoim życiu w Brazylii oraz ile dla Ciebie znaczy szansa na grę w NBA.
O: To było moje marzenie. Zacząłem grać w koszykówkę, kiedy miałem 13 lat. Dojrzewałem patrząc na takich graczy jak Kevin Durant, Paul George, Derrick Rose, Kobe Bryant i wielu innych. Zawsze byłem skupiony na tym, aby stać się zawodnikiem NBA. Mój agent Eduardo przygotował dla mnie plan i pilnował, abym wiedział co muszę osiągnąć, aby dotrzeć do celu.

Teraz kiedy już tu jestem, myślę o drugiej części planu: Za kilka lat chcę być jednym z najlepszych koszykarzy NBA.

—–

Nie znając języka bardzo ciężko znaleźć na jego temat informacje, mimo że od Draftu minęło tyle czasu. Osobiście nie jestem w stanie nawet zweryfikować czy to wszystko prawda.

Mieszkamy w Polsce, nie chodzimy na mecze NBA, dlatego mam nadzieję, że wybaczycie mi, jeśli wstrzyknę tu odrobinę kontrowersji. Co udało mi się zauważyć, to odpowiedź na ostatnie pytanie. Niedługo po Drafcie Caboclo przyznał, że nie miał możliwości śledzenia rozgrywek NBA, a w powyższym wywiadzie powiedział, że dorastając „wpatrywał się” (tłumacząc: brał przykład, wzorował się) w najlepszych koszykarzy.

Nie chcę tego komentować. Uznaję, że artykuł to prawda. Warto jednak zostawić sobie w głowę margines, podejść do tego z lekkim dystansem.

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
9 października, 2014