Czas na prawdziwą bitwę. Decydujący, siódmy mecz pierwszej rundy Play-Off!

Mefju A,4 maja, 2014

Tak tak, co ja piszę, przecież wszędzie obstawiają i większość stawia na Nets. Jednak moim zdaniem ma się to wszystko nijak do rzeczywistości. Jesteśmy słabą drużyną – fakt. Jesteśmy młodzi – fakt. Brooklyn też są słabą drużyną – fakt. Są starzy – fakt. Więc co wchodzi w grę? „Doświadczenie” – Tak mówią.

Jestem z tych, którzy głoszą zasadę „Jesteś tu po to, żeby grać, żeby walczyć. Nie ważne jak nazywa się mecz, nie ważne kim jest twój przeciwnik, nie ważne czy to sezon regularny, czy play offy. Wreszcie: nie ważne czy to pierwszy mecz, czy siódmy.”

Gadka o doświadczeniu jest niczym. Czy jeśli rozegram 4 mecze w tenisa, a mój przeciwnik 2, to znaczy, że wygram z nim pojedynek? Idąc dalej: Czy jeśli rozegram 1000 spotkań w tenisa, a mój przeciwnik 100, to też znaczy, że wygram?

„Doświadczenie” to jedno z ulubionych słówek mediów, które trzeba rzucić w wypowiedzi, żeby się nie namyśleć, a jednocześnie dać ludziom to na co liczą.

Raptors tylko raz w historii dotarli do meczu nr 7. W 2001 roku vs Philadelphia 76ers, kiedy swój najlepszy sezon grał mr. Crossover, Allen Iverson.

Doświadczenie ..

ESPN: 4/5 znawców obstawia Nets. Bo my nie wiemy jak się gra w meczu nr. 7. Bo nie mamy „doświadczenia”. Bo weterani są przecież stworzeni do takich rozgrywek.

Doświadczenie ..

Bo koszykówka to nie jest prawdziwy sport. Basket polega na tym, kto zdobędzie większe doświadczenie. Nie kto ma lepszą drużynę, tylko kto ma więcej rozegranych meczów na koncie.

N O N S E N S.

Czy jestem w stanie przewidzieć wynik?

Nie jestem. „Czwórkę” przewidziałem. W „piątce” również stawiałem na Raptors. Do „szóstki” jakoś nie byłem przekonany, nawet nie miałem ochoty napisać zapowiedzi. Dzisiaj za to kompletnie nie mam pojęcia kto wygra. Dinozaury zagrały bardzo słabo w ostatnim meczu, ale Nets wcale nie są lepszą drużyną. Podkreślam to przez całą rundę.

Mówili, że Raptors powinni tankować bo nic nie osiągną, skończą na 8 miejscu, albo w ogóle się nie dostaną do PO. Dobrze pamiętam, w Polsce również głosiło się takie wizje.

Ale dały w łeb. Mówili więc, że Raptors nic nie osiągną w Play-Offach. Dostaną szybko i bezboleśnie. Na Polskich forach widziałem 2 – 4 dla Nets.

To również się nie sprawdziło. Dlaczego więc ktokolwiek miałby wierzyć zarówno ESPN, czy jakimkolwiek innym „znawcom”, którzy mają .. doświadczenie .. w oglądaniu NBA?

Czy Raptors są gotowi?

Jeszcze raz podkreślę, mamy słabą drużynę. Popatrzcie jednak kto ostatnio obudził się do gry.

John Salmons wreszcie trafia ważne punkty. Ostatnio rzucił za 3 w momencie gdy nic nam nie szło, potrzebowaliśmy czegokolwiek. On trafił.

Terrence Ross też ruszył. Ostatnim razem słaba skuteczność, ale powinno nam to dać poczucie, że coś w nim wreszcie poszło.

Jeśli przegramy ten mecz, to wyłącznie sami ze sobą. Widzimy się o 19 kibice!

Z miłości do koszykówki:
Mefju A
4 maja, 2014