All Star Game – zawodnicy

Elwood,29 stycznia, 2016

Mamy serię 10 kolejnych zwycięstw – jest ku czemu bić brawo, niech ta passa trwa jak najdłużej. A tymczasem borem lasem gwiazdy gwiazdeczki zostały wybrane do reprezentowania obu konferencji w nadchodzącym Meczu Gwiazd. Dla tych, którzy nie mieli jeszcze sposobności zapoznać się ze składami pokrótce przybliżę tych, którzy umilą nam wieczór pięknej nocy 14 lutego. A oto i oni. Gwiazdy estrady. Bożyszcze tłumów. Najlepsi z najlepszych. Oraz Lebron. Przed Państwem oficjalne składy aktualne na dzień 29.01.2016 (dla naszych dwóch gwiazdeczek poświęcę chwilę czasu za dzień bądź dwa, bądźcie spokojni).

Wschód

Starterzy

Obrońcy, czyli:

Kyle Lowry, Toronto Raptors,2 występ w ASG. Czołowy rozgrywający ligi, motor napędowy drugiej siły wschodu. 21 punktów i 11 asyst/zbiórek co mecz.

Dwyane Wade, Miami Heat,12 występ w ASG. Koń pociągowy borykającego się z kontuzjami zespołu z Miami, wciąż dynamiczny i efektowny w swej grze.

Skrzydłowi, czyli:

Lebron James, Cleveland Cavaliers, 12 występ w ASG. Jednoosobowa armia zbawienia w nieprzerwanie wysokiej formie.

Paul George, Indiana Pacers, 3 występ w ASG. Lider Indiany, świetny powrót po drastycznej kontuzji z ubiegłego sezonu.

Carmelo Anthony, NY Knicks, 9 występ w ASG. Najwszechstronniejsza broń ofensywa wśród skrzydłowych ligi, człowiek od wszystkiego w Knicks.

Rezerwy, czyli:

DeMar DeRozan, Toronto Raptors. Nasze drugie ogniwo elektryzującego backcourtu.

John Wall, Washington Wizards. Główny powód dla którego klub ze stolicy nie jest na dnie.

Jimmy Butler, Chicago Bulls. Wspaniały sezon gwiazdy Bulls. Prawdziwy lider zespołu.

Paul Milsap, Atlanta Hawks. Twardy jak granit, bezkompromisowy. Podstawa składu Hawks.

Andre Drummond, Detroit Pistons. Maszyna double/double.

Chris Bosh, Miami Heat. Lider Heat, świetny powrót po poważnych problemach zdrowotnych.

Isaiah Thomas, Boston Celtics. Energizer ligi, koło zamachowe w doskonale spasowanej maszynie z Bostonu.

Zachód

Starterzy

Obrońcy, czyli:

Stephen Curry, Golden State Warriors, 3 występ w ASG. Alpha dog ligi, fenomen, unikat, idol.

Russell Westbrook, Oklahoma City Thunder, 5 występ w ASG. Oscar Robertson 2.0, lider ? zespołu.

Skrzydłowi, czyli:

Kevin Durant, Oklahoma City Thunder, 7 występ w ASG. Erving+Pippen+sok z gumijagód 2.0, lider ? zespołu.

Kobe Bryant, Los Angeles Lakers, 18 występ w ASG. Najsłabszy starter ligi I zarazem najgorętsze nazwisko poza Stephenem Curry. Legenda.

Kawhi Leonard, San Antonio Spurs, 1 występ w ASG. Najpełniejszy niski skrzydłowy ligi.

Rezerwy, czyli:

Chris Paul, Los Angeles Clippers. Najlepszy “czysty” rozgrywający ligi. Świetny asystent.

James Harden, Houston Rockets. Arsenał ofensywny + broda + chwilami najgorszy defensor ligi.

Draymond Green, Golden State Warriors. Bulldog + Magic + reklama Colgate w jednym.

DeMarcus Cousins, Sacramento Kings. Zabójca na środku, walczak, dynamit charakterologiczny.

Anthony Davis, New Orleans Pelicans. Najdłuższa brew ligi, dynamit w nogach. Niesamowity potencjał.

Klay Thompson, Golden State Warriors. Niesamowity strzelec, przyszłość ligi.

LaMarcus Aldridge, San Antonio Spurs. Idealna 2 opcja 2 zespołu ligi. A jeszcze ma możliwości rozwoju w schemacie Popa.

 

 

Z miłości do koszykówki:
Elwood
29 stycznia, 2016