Zapowiedź: Atlanta Hawks – Toronto Raptors

Neo,26 listopada, 2014

Oba zespoły spotkały się ze sobą na inaugurację tegorocznego sezonu w Air Canada Centre gdzie górą były „Dinozaury” zwyciężając 109-102. „Jastrzębie” to kolejny z rywali z którymi zbytnio nie lubimy grać, szczególnie na ich parkiecie gdzie dość rzadko zwyciężaliśmy. I choć personalnie jesteśmy silniejsi a i formę mamy bardzo wysoką to jednak trudno stwierdzić abyśmy byli dziś faworytem spotkania. W zwycięstwie nad Wizards dzisiejszej nocy szalał Jeff Teague (17,8pkt/mecz) – autor 28 oczek i to głównie dzięki niemu cenna wygrana pojechała do Atlanty. Szybko rozwijający się zawodnik będzie stanowił dziś nie lada wyzwanie dla naszego KLow7. Solidnie prezentuje się też duet Paul Millsap (17,7pkt/mecz) – Al Horford (13,3pkt/mecz). Głównie na tej trójce opiera się się siła bardzo solidnych „Jastrzębi” gdzie warto zauważyć że w/w dwójka potrafi też skutecznie zagrać dalej od kosza a Millsap nie waha się także rzucać z obwodu. W słabszej dyspozycji znajduje się Kyle Korver (12,6pkt/mecz) ale „lukę” na SF łata i to skutecznie Mike Scott (9,4pkt/mecz) który specjalizuje się przeważnie w rzutach dystansowych. Defensywnie nastawiony zespół choć nie stroni także od grania szybkiego basketu (11 miejsce w lidze pod względem rzucanych punktów – 102.6). Warto także dodać że do gry w NBA zaczyna przystosowywać się Niemiecki rozgrywający Dennis Schroeder (7,4pkt/mecz). Dostający coraz więcej minut na parkiecie PG skutecznie je wykorzystuje przez co jest dużym wsparciem dla Teague’a. I choć jeszcze dużo nauki przed nim to widać że chłopak naszych zachodnich sąsiadów dysponuje naprawdę dużym potencjałem. Słabością Hawks jest brak posiadania zmienników dla graczy wysokich. Elton Brand (3,5pkt/mecz) praktycznie nie pojawia się na boisku a Macedończyk Pero Antic (4,8pkt/mecz) daleki jest od swojej optymalnej dyspozycji…

36 minut i nawet 15-punktowe prowadzenie nie dało spokoju Raptors w starciu z Suns, którzy rzucili się w pościg i potrafili nawet wyjść na prowadzenie. Na szczęście „żelazne nerwy” DeMar DeRozan (20,2pkt/mecz) – 23 oczka w całym spotkaniu i genialny wręcz występ Jonas Valanciunas (12,3pkt/mecz) który ustanowił nowy „carrer-high” na poziomie 27 punktów ostatecznie pozwoliło nam wygrać kolejne spotkanie choć bo bardzo trudnym boju. Udane zawody odnotowali też Terrence Ross (10,9pkt/mecz) – 13 oczek i Gracz Tygodnia Wschodu – Louis Williams (13,6pkt/mecz) – 17 punktów dla którego dziś będzie to pierwszy powrót do zespołu gdzie spędził ostatnie lata swojej kariery, sentymentów jednak żadnych nie będzie. Zawiedli pozostali, tylko 2 oczka do dorobku zespołu dorzucił Amir Johnson (8,5pkt/mecz) a także Patrick Patterson (6,9pkt/mecz) i Greivis Vasquez (7,4pkt/mecz). Liczymy dzisiaj na zdecydowaną poprawę.

Złudne jest stawianie Raptors w roli faworyta, „Jastrzębie” nie przywykły do przegrywania na swoim terenie a ponadto będą chciały zrewanżować się na porażkę na inaugurację. Szykuje się bardzo wyrównane widowisko, które powinno rozstrzygnąć się w samej końcówce. Jeśli dziś „Dinozaury” zwyciężą to praktycznie będzie to już oznaczało że Dwane Casey zgarnie nagrodę dla najlepszego trenera w miesiącu Listopadzie, czego oczywiście serdecznie mu życzymy. Spotkanie zaczyna się o godz.1:30 i zapraszamy do oglądania. GO RAPTORS!

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

ATLANTA HAWKS: Al Horford – Paul Millsap – Kyle Korver – DeMarre Carroll – Jeff Teague REZERWOWI: Pero Antic – Shelvin Mack – Mike Scott –  Elton Brand – Thabo Sefolosha –  Kent Bazemore – Denis Schroeder.               

TORONTO RAPTORS: Jonas Valanciunas – Amir Johnson – Terrence Ross – DeMar DeRozan – Kyle Lowry REZERWOWI: Louis Williams – Patrick Patterson – Greivis Vasquez – Chuck Hayes – James Johnson – Greg Stiemsma – Landry Fields.

Z miłości do koszykówki:
Neo
26 listopada, 2014