Zapowiedź: Boston Celtics – Toronto Raptors

Neo,5 listopada, 2014

Oba zespoły spotkały się już dwukrotnie w Preseason i oba pojedynki zakończyły się naszymi zwycięstwami, nie mamy nic przeciwko aby ta passa była kontynuowana. Jednak „Celtowie” to zespół trochę niedoceniany a niesamowicie groźny szczególnie u siebie. Dość szeroki skład, który musi jednak wciąż odbudowywać się po czasach „Wielkiej Trójcy”. Nie mniej są podwaliny by budować na nich nowych Boston Celtics choć jeszcze przed zespołem dużo pracy. Jeff Green (23,0pkt/mecz), świetny defensor Avery Bradley (17,7pkt/mecz) czy często rzucający z obwodu center Jared Sullinger (13,7pkt/mecz) to najgroźniejsze bronie naszych dzisiejszych rywali. Szczególnie „Sully” lubi grać przeciwko Raptors, dość ciężko jest nam zatrzymać tego zawodnika. Jednak najważniejszą informacją jest powrót do gry po kontuzji Rajon Rondo (8,0pkt/mecz). Lider, który co prawda jeszcze nie jest w rytmie meczowym ale czas działa na jego korzyść. Mało zawodników ma tak genialny przegląd pola i potrafi prowadzić zespół jak Rondo. Coraz lepiej rozwija się Kanadyjczyk Kelly Olynyk (10,7pkt/mecz) a przecież  w zespole gra poszukujący swojej wielkiej formy Evan Turner (7,3pkt/mecz) czy #6 pick Draftu 2014 – Marcus Smart (6,3pkt/mecz). Te wszystkie wartości pokazują że „Celtowie” może do potentatów Wschodu nie należą to jednak jest to zespół, który może powalczyć o awans do Play-Off a już szczególnie ich akcje wzrosną gdy RR wróci do swojej najwyższej dyspozycji. Drużyna której w żadnym wypadku nie wolno zlekceważyć, tym bardziej że nie „leżą” oni naszym ulubieńcom…

Tym bardziej że jest zagrożenie braku w naszych szeregach „wież” czyli Amir Johnson (15,0pkt/mecz) i Jonas Valanciunas (11,8pkt/mecz). Pierwszy opuścił  2 mecz z rzędu (kostka) a JV uderzony w nos nie powrócił wczoraj do gry ale na szczęście prześwietlenie nie wykazało złamania. Duża zatem rola może czekać Tyler’a Hansbrough’a (5,3pkt/mecz) a także Patrick’a Patterson’a (6,5pkt/mecz). Obaj na szczęście w zwycięstwie nad OKC zaprezentowali się bardzo dobrze i liczymy że dziś także w dużym stopniu wspomogą zespół. Po dwóch słabszych meczach lepiej także zagrał Louis Williams (8,3pkt/mecz) – autor 12 oczek i pamiętnego „Game-Winner’a” z Preseason i pojedynku właśnie z Celtics. Nie mamy nic przeciwko aby „Lou” powtórzył dzisiaj to samo co kilkanaście dni temu.

Ciekawy pojedynek przed nami, choć ewentualne braki w naszym składzie mogą nam bardzo utrudnić dziś życie. Decyzja w sprawie Amir’a i JV zapadnie pewnie przed meczem ale nie zmienia to celu na dzisiejszą noc. Takie mecze musimy wygrywać, choć rywal na pewno łatwo pola nie odda. „Dinozaurom” hala TD Garden nie leży, więc wypada poprawić nam bilans zwycięstw na terytorium dzisiejszego rywala. Spotkanie rozpoczynam się o godz.1:30 i oczywiście GO RAPTORS!

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

BOSTON CELTICS: Jared Sullinger – Brandon Bass – Jeff Green – Avery Bradley – Rajon Rondo REZERWOWI: Kelly Olynyk – Evan Turner – Marcus Thornton – Tyler Zeller – Marcus Smart – Phil Pressey – Gerald Wallace.

TORONTO RAPTORS: Jonas Valanciunas – Amir Johnson – Terrence Ross – DeMar DeRozan – Kyle Lowry REZERWOWI: Louis Williams – Patrick Patterson – Greivis Vasquez – Tyler Hansbrough – James Johnson – Greg Stiemsma – Chuck Hayes.

 

 

Z miłości do koszykówki:
Neo
5 listopada, 2014