Zapowiedź: Boston Celtics – Toronto Raptors

Neo,15 stycznia, 2014

„Celtowie” to już nie jest ten sam zespół co z początku sezonu. W pamięci kibiców zapiszą się po pięknym zwycięstwie nad Miami Heat gdzie Jeff Green popisał się wspaniałym „game-winner’em”. W pewnym momencie Celtics byli liderami dywizji przez co zajmowali 4 miejsce na Wschodzie. Szybko jednak okazało się że nie są w stanie zadomowić się tam na dłużej. Teraz wszyscy fani „Celtów” oczekują na powrót ich ulubieńca, który wraca po roku do gry spowodowanej ciężką kontuzją, mowa oczywiście o Rajon Rondo, który ma zagrać już w Piątek.

Podopieczni Brad’a Stevens’a są teraz w wielkim dołku, przegrali 9 z ostatnich 10 spotkań i okupują samo dno tabeli. Nie jest to w sumie niespodzianką bo przed sezonem uważano że zespół będzie walczył o jak najwyższy pick w drafcie. I choć gra tam wielu utalentowanych zawodników jak Avery Bradley (14,6pkt/mecz) czy Jeff Green (15,8pkt/mecz) to musi opłynąć trochę czasu zanim Celtics wrócą na szczyt NBA. Ciekawa kwestia dotyczy Jordan’a Crawford’a (13,7pkt/mecz). Wczoraj ukazała się informacja że drużyna jest bliska wytransferowania swojego gracza (ma to pewnie związek z powrotem Rondo). Wszystko może się wydarzyć w ciągu najbliższych godzin. Pod koszami będzie czekał nie stroniący od brutalnej gry Jared Sullinger (12,9pktmecz) i Brandon Bass (11,0pkt/mecz). Dobrze w nową ekipę wszedł pozyskany kilka dni temu w wymianie z Memphis Grizzlies dobrze nam znany Jerryd Bayless (8,3pkt/mecz).

Z postanowieniem kolejnego zwycięstwa przyjeżdżają do TD Garden Toronto Raptors, którzy znów kontynuują passe zwycięstw. Obecnie licznik wynosi W3 i liczymy dalej. „Dinozaury” wskoczyły już na 3 miejsce w Konferencji, dość łatwy terminarz i kapitalna forma daje nadzieje na zadomowienie się tam dłużej. 2 dni temu ekipa Dwane’a Casey’a rozniosła Milwaukee Bucks 116-94. Wielka forma Kyle’a Lowry’ego (15,9pkt/mecz) już nikogo nie dziwi – 23pkt i 4/5 za trzy, komentarz zbędny. 18 dorzucił także będący w formie Patrick Patterson (8,2pkt/mecz). „Double-Double” Jonas’a Valanciunas’a (10,7pkt/mecz) – 17pkt. i 10zb. Tym razem trochę słabsze spotkanie zaliczył Terrence Ross (9,5pkt/mecz). Nasz niski skrzydłowy zdobył 8 punktów ale dodał za to 5 zbiórek.

Boston Celtics grają we własnej hali i choć ostatnio mocno im się nie wiedzie to zrobią wszystko aby dziś zatrzymać nasze „Dinozaury” które z kolei sieją coraz większy postrach wśród całej NBA. Jeśli tylko zagramy tak jak ostatnimi czasy to ze zwycięstwem nie powinno być problemów. To jednak jest sport i wszystko może się wydarzyć. Spotkanie zaczyna się o 1:30.

BOSTON CELTICS:
C – Jared Sullinger
PF – Brandon Bass
SF – Jeff Green
SG – Avery Bradley
PG – Jordan Crawford
REZERWOWI: Jerryd Bayless, Kris Humphries, Kelly Olynyk, Victor Faverani, Gerald Wallace, MarShon Brooks, Ryan Gomes.

TORONTO RAPTORS:
C – Jonas Valanciunas
PF – Amir Johnson
SF – Terrence Ross
SG – DeMar DeRozan
PG – Kyle Lowry
REZERWOWI: Greives Vasquez, Patrick Patterson, John Salmons, Tyler Hansbrough, Steve Novak, Landry Fields, Chuck Hayes.

Z miłości do koszykówki:
Neo
15 stycznia, 2014