Zapowiedź: Charlotte Bobcats – Toronto Raptors

Neo,20 stycznia, 2014

Nie w takich humorach mieliśmy jechać na pojedynek z „Rysiami”. Niestety ale niespodziewana porażka 106-112 na własnym parkiecie z Los Angeles Lakers nadszarpnęła dobre humory fanów „Dinozaurów” którzy muszą wygrywać kolejne mecze aby utrzymać się na 3 miejscu w Konferencji Wschodniej. Dziś w dzień Martin’a Luher’a King’a szansa aby powrócić na ścieżkę zwycięstw gdyż gramy z gasnącymi pomału Charlotte Bobcats, którzy dodatkowo zagrają bez swojego lidera…

Popularne „Rysie” były rewelacją początku sezonu ale teraz im dalej w sezon tym gorzej. Seria kolejnych przegranych meczy powoduje że Bobcats spadają coraz niżej, nie bez przyczyny są tutaj kontuzje jakie nękają zespół. Do końca sezonu nie zagra już Jeffrey Taylor (8,0pkt/mecz) a na około 2 tygodnie wypadł lider Kemba Walker (18,7pkt/mecz). Dopiero co po urazie wrócił Michael Kidd-Gilchrist (8,5pkt/mecz). Można się spodziewać że dziś większość piłek będzie kierowanych do Al’a Jefferson’a (18,1pkt/mecz) a także do strzelca Gerald’a Henderson’a (15,4pkt/mecz) który dał nas się we znaki w pierwszym spotkaniu tych drużyn. Nie zapominajmy także o duecie Josh McRoberts (8,0pkt/mecz) – Bismarck Biyombo (3,6pkt/mecz) którzy także mogą nam mocno utrudnić życie.

Najpierw +19 potem +4, znów +17 i ostatecznie porażka 106-112 z Los Angeles Lakers. To był naprawde dziwny mecz Raptors, fani przeżywali w nim huśtawkę nastrojów i ostatecznie musimy przełknął gorycz porazki. Nick Young załatwił nas zdobywając w całym meczu 29 oczek z czego 15 w IV kwarcie. U nas gonić próbować Kyle Lowry (16,3pkt/mecz) – autor 21 oczek ale o naszej porażce przesądził niecelny rzut DeMar’a DeRozan’a (21,2pkt/mecz) – 23 punkty ale ten najważniejszy rzut spudłowany. Nie możemy zapomnieć że musieliśmy w tym meczu grać znów bez Tyler’a Hansbrough’a (5,5pkt/mecz) i John’a Salmons’a (6.3pkt/mecz). Spadek formy ostatnio notuje Jonas Valanciunas (10,2pkt/mecz) za to wciąż na bardzo wysokim poziomie gra Patrick Patterson ( 8,4pkt/mecz) – 17 oczek a 11 dorzucił Greives Vasquez (7,9pkt/mecz).

W tym sezonie po dwóch bataliach jest 2-0 dla Bobcats. Oba pojedynki zakończone w samych końcówkach, dziś rudna III i dobra okazja aby wrócić na droge zwycięstw, wszak rywal mocno osłabiony i trzeba to wykorzystać. Konkurencja nie śpi i teraz każde zwycięstwo jest na wagę złota. Przypominamy że dziś z racji dnia Martin’a Luther’a King’a mecz rozpoczyna się już o 20:00 czasu Polskiego. Przewidywane składy:

CHARLOTTE BOBCATS:
C – Al Jefferson
PF – Josh McRoberts
SF – Michael Kidd-Gilchrist
SG – Gerald Henderson
PG – Ramon Sessions
REZERWOWI: Bismarck Biyombo, Ben Gordon, Anthony Tolliver, Cody Zeller, Chris Douglas-Roberts, Jannero Pargo.

TORONTO RAPTORS:
C – Jonas Valanciunas
PF – Amir Johnson
SF – Terrence Ross
SG – DeMar DeRozan
PG – Kyle Lowry
REZERWOWI: Greives Vasquez, Patrick Patterson, John Salmons, Tyler Hansbrough, Steve Novak, Landry Fields, Chuck Hayes.

Z miłości do koszykówki:
Neo
20 stycznia, 2014