Zapowiedź: Toronto Raptors – Golden State Warriors

Neo,27 lutego, 2015

„Wojownicy” z Oakland to zespół który dotychczas przegrał tylko 11 spotkań w sezonie więc to jasny obraz z jak silnym przeciwnikiem przyjdzie nam dziś zagrać. Warriors kilka tygodni temu rozbili nas w swojej hali i dziś będą chcieli powetować sobie poniesioną porażkę minionej nocy z Cleveland Cavaliers 99-110. Nikomu nie trzeba mówić kim są „Spash Brothers” czyli duet Stephen Curry (23,7pkt/mecz) – Klay Thompson (22,1pkt/mecz). Tych dwóch gości praktycznie sami są w stanie pokonać każdego przeciwnika a że nie ma dla nich barier to niech świadczy fakt ze Thompson kilka tygodni temu potrafił w meczu przeciwko Sacramento Kings rzucić…37 oczek w jednej kwarcie. Wspierani przez grających najlepsze sezony w karierze Marresee Speights’a (11,5pkt/mecz) i Draymond’a Green’a (11,1pkt/mecz) są zespołem nie do ugryzienia.

Nawet świetny obrońca jakim jest Andre Iguodala (7,5pkt/mecz) doskonale odnajduje się w bardzo szybkim systemie gry Steve’a Kerr’a. Tu gdzie „Dinozaury” mogą mieć przewagę to walka pod koszami gdyż Andrew Bogut (6,3pkt/mecz) i David Lee (8,7pkt/mecz) mimo imponujących warunków fizycznych dalecy są od dobrej formy ale to wciąż zawodnicy mogący w każdej chwili „odpalić”. Serce i mózg Warriors to oczywiście Curry do spółki z Thompson’em i ograniczenie ich poczynań jest najważniejszą kwestią dzisiejszej nocy. Czy będzie na to to stać DeRozan’a i Lowry’ego ciężko stwierdzić ale zadanie przed naszymi liderami jest niesamowicie ciężkie.

Tym bardziej że obaj mają kłopoty ze skutecznością, szczególnie Kyle Lowry (18,3pkt/mecz) który owszem zdobywa punkty ale oddaje na to bardzo dużo rzutów z których większość jest niecelna. Nasz lider po przerwie na All-Star Weekend gdzieś zgubił tą swoją „zabójczą rękę” a jest ona nam bardzo potrzebna. W dobrej formie są za to Jonas Valanciunas (12,0pkt/mecz) i James Johnson (8,5pkt/mecz) któremu wychodzenie w S5 wyraźnie służy a jego wszechstronna gra może się podobać. Terrence Ross (9,9pkt/mecz) daleki jest od swojej dyspozycji, kompletnie nic nie wnosi a jego skuteczna gra jest wielką pomocą dla zespołu dlatego mamy nadzieje że „T-Ross” szybko wróci do swojej dobrej formy. już teraz spekuluje się że latem jego pozycja w zespole będzie bardzo zagrożona.

W poprzednim sezonie Toronto Raptors pokonali u siebie Golden State Warriors i nie mamy nic przeciwko aby taki scenariusz się dziś powtórzył. Jest o tyle trudno że „Dinozaury” są pod presją i choć nadal mamy 2 miejsce na Wschodzie to jednak szczególnie Cleveland Cavaliers są coraz bliżej nas i musimy zacząć wygrywać mecze, wyścig po Play-Off startuje na dobre. Spotkanie rozpoczyna się o godz.1:30 i zapraszamy was do oglądania…GO RAPTOTRS!!!

PRZEWIDYWANE SKŁADY:

TORONTO RAPTORS: Jonas Valanciunas – Amir Johnson – James Johnson – DeMar DeRozan – Kyle Lowry REZERWOWI: Louis Williams – Patrick Patterson – Terrence Ross – Tyler Hansbrough – Greg Stiemsma – Chuck Hayes – Greivis Vasquez.

GOLDEN STATE WARRIORS: Andrew Bogut – Marresse Speights – Draymond Green – klay Thompson – Stephen Curry REZERWOWI: David Lee – Andre Iguodala – Shaun Livingston – Leandro Barbosa – Harrison Barnes – Justin Holiday – Festus Ezeli.

 

 

Z miłości do koszykówki:
Neo
27 lutego, 2015