Zapowiedź: Toronto Raptors – New Orleands Pelicans

Neo,10 lutego, 2014

„Dinozaury” na Zachodzie udowodniły że nadal się groźni dla najlepszych, świadczy o tym chociażby niewielka porażka w Portland. To co martwi to fakt że nasze chłopaki ostatnio „lubią” wypuścić rywal w I połowie a potem w II ostro gonić w myśl zasady „uda się albo się nie uda”. Tak na dłuższą metę nie można grać i liczymy że dziś Raptors nie pozwolą „Pelikanom” na podobny przebieg spotkania…

New Orleans Pelicans to zespół plasujący się na 12 pozycji w Konferencji Zachodniej z bilansem 22-28. Jest to jednak złudne bo zespół od początku rozgrywek walczy z kontuzjami swoich graczy. Na dziś wiadomo że muszą sobie radzić bez 3 swoich kluczowych graczy: Ryan’a Anderson’a (19,8pkt/mecz), Jrue Holiday’a (14.3pkt/mecz) a także Jason’a Smith’a (9,7pkt/mecz). To wyraźnie odbija się na drużynie któej potencjał jest ogromny głównie za sprawą Anthony Davis (20,7pkt/mecz) – genialnego silnego skrzydłowego który pokazuje że w przyszłości może stać się jednym z najlepszych graczy w historii NBA na swojej pozycji. Potencjał tego chłopaka jest ogromny i teraz to na nim spoczywa ciężar samotnego lidera zespoły Monty’ego Williams’a. Wspierać go próbują Eric Gordon (15,8pkt/mecz) i Tyreke Evans (12,4pkt/mecz) choć widać że gracz mocno zawodzi swoich działaczy (może będzie oddany w wymianie). Swoje minuty stara się wykorzystać groźny z obwodu Brian Roberts (8,0pkt/mecz) i Anthony Morrow (6,4pkt/mecz). Dlatego mimo że „Pelikany” bilans mają nienajlepszy to jest to rywal wyjątkowo niebezpieczny i niewygodny dla każdego.

Na szczęście w naszym zespole poza Landy Fields (2,4pkt/mecz) nikt na żadne urazy nie narzeka i wszyscy są dziś gotowi do poprawy bilansu i walki o obronę 3 pozycji na Wschodzie (za 2 dni czeka nas mecz z Atlanta Hawks!). Formą ciągle imponują DeMar DeRozan (22,3pkt/mcz) a także Kyle Lowry (16,6pkt/mecz). Spadek dyspozycji notuje za to Amir Johnson (10,3pkt/mecz) który mówi że gra choć czuje pewien dyskomfort po delikatnym skręceniu kostki w meczu z Orlando Magic. Trochę więcej wsparcie musi iść także ze strony rezerwy czyli Patrick’a Patterson’a (8,7pkt/mecz) Tyler’a Hansrough’a (5,2pkt/emcz), John’a Salmons’a (6,0pkt/mecz). To będzie ważne starcie dla Greives’a Vasquez’a (7,9pkt/mecz) który w poprzednim sezonie grał jeszcze dla Nowego Orleanu. Kto wie czy do łask trenera nie powraca pomału także Steve Novak (3,7pkt/mecz)…

Szykujcie się dziś na wspaniały pojedynek dwóch graczy którzy w przyszłości powinni być wielkimi gwiazdami NBA czyli Jonas Valanciunas i Anthony Davis. Walka tych dwóch wielkich talentów powinna być dziś ozdobą widowiska. Faworytem są nasze „Dinozaury” ale trzeba mieć się na baczności. 100% skupienia, mobilizacja i walka do końca a zwycięstwo powinno zostać w Toronto. Zaczynamy o godz.1:00 a zespoły wystąpią w składach:

TORONTO RAPTORS:
C – Jonas Valanciunas
PF – Amir Johnson
SF – Terrence Ross
SG – DeMar DeRozan
PG – Kyle Lowry
REZERWOWI: Greives Vasquez, Patrick Patterson, John Salmons, Tyler Hansbrough, Steve Novak, Dwight Buycks, Chuck Hayes.

NEW ORLEANS PELICANS:
C – Alexis Ajinca
PF – Anthony Davis
SF – Al-Farunq Aminu
SG – Eric Gordon
PG – Brian Roberts
REZERWOWI: Anthony Morrow, Austin Rivers, Darius Miller, Greg Stiemsma, Lance Thomas, Jeff Whithey.

Z miłości do koszykówki:
Neo
10 lutego, 2014