Zapowiedź: Toronto Raptors – Phoenix Suns

Neo,16 marca, 2014

„Słońca” z Arizony mimo świetnego sezonu są na tą chwilę poza Play-Offami, jest to kolejny dowód jak bardzo silna jest Konferencja Zachodnia. Suns z bilansem 37-28 są na 9 pozycji ale do 8 Memphis Grizzlies tracą tylko 1,5 spotkania więc tutaj ostra walka będzie najprawdopodobniej do końca części zasadniczej. Przed startem rozgrywek 2013/2014 nikt nie myślał ze ekipa z Phoenix będzie taka groźna a jednak. Napędzana szybka przez Goran’a Dragic’a (20,6pkt/mecz) niejednemu rywalowi dała się już porządnie we znaki a teraz po powrocie Eric’a Bledsoe (17,8pkt/mecz) siła rażenia jeszcze wzrosła. „Słońca” podobnie jak Raptors mają w składzie mnóstwo młodych graczy głodnych sukcesów. Chodzi tu m.in o kapitalnego w tym sezonie Gerald’a Green’a (15,4pkt/mecz) który jeszcze nie tak dawno był zawodnikiem niższych lig a teraz jest jednym z liderów swego zespołu. Powrót po rocznej przerwie spowodowanej kłopotami z sercem Channing’a Frye’a (11,8pkt/mecz) nie wpłynął na niego w żadnym wypadku, ten PF doskonale radzi sobie na obwodzie i trzeba na niego dziś zwrócić uwage. Także ważnymi postaciami są bracia Marcus (10,2pkt/mecz) i Markieff (13,5pkt/mecz) Morris a gościem od „brudnej roboty” jest dobrze znany w Toronto P.J Tucker (9.5pkt/mecz).

„Dinozaury” zawzięcie walczą za to o 3 pozycję na Wschodzie, konkurencja nie śpi ale podopieczni Dwane’a Casey’a świetnie wywiązują się ze swojego zadania. Biorąc pod uwage że w kryzysie są Miami Heat to m.in Toronto Raptors pomału zbliżają się do Mistrzów NBA i choć strata jest w miarę duża to jednak „mrówcza praca” powoduje że ten deficyt mimo wszystko zmniejsza się. Piątkowe zwycięstwo 99-86 nad Memphis Grizzlies utwierdziło nas w przekonaniu że ciągle gramy wspaniale mimo braku Patrick’a Patterson’a (8,9pkt/mecz). Kapitalny mecz Jonas’a Valanciunas’a (10,4pkt/mecz) – 23pkt i 9zb. 22 oczka dorzucił znowu flirtujący z „Triple-Double” Kyle Lowry (17,0pkt/mecz) dodając do tego 7zb i 12as. Kapitalnie też ostatnio rozgrywa nasz Greives Vasquez (8,6pkt/mecz) to właśnie on był autorem od stanu 80-80 runu „Dinozaurów” które ostatecznie dało nam 37 zwycięstwo w sezonie. Zawiedli za to pozostali gracze z ławki ale dziś mają oni okazję do zrehabilitowania się…

W Grudniu 2013r oba zespoły zmierzyły się ostatni raz, wtedy górą byli Phoenix Suns wygrywając 106-97. To był wtedy ostatni pojedynek w barwach „Dinozaurów” dla Rudy’ego Gay’a i od tego czasu nasi Toronto Raptors zmienili się po wielkim transferze nie do poznania. Dzisiejsze starcie zaczyna się już o godz.18:00 w następujących składach:

TORONTO RAPTORS:
C – Jonas Valanciunas
PF – Amir Johnson
SF – Terrence Ross
SG – DeMar DeRozan
PG – Kyle Lowry
REZERWOWI: Greives Vasquez, John Salmons, Tyler Hansbrough, Steve Novak, Chuck Hayes, Nando de Colo, Landry Fields.

PHOENIX SUNS:
C – Miles Plumlee
PF – Channing Frye
SF – PJ Tucker
SG – Eric Bledsoe
PG – Goran Dragic
REZERWOWI: Marcus Morris, Markieff Morris, Gerald Green, Alex Len, Shavlik Randolph, Ish Smith, Archie Goodwin.

Z miłości do koszykówki:
Neo
16 marca, 2014