Zapowiedź Wołowa

Elwood,19 lutego, 2016

Wolov to pokerzysta. Wolov to fotograf. Wolov to również przywary pasującej do niemoty, niezguły. Tzw  „dupa Wołowa”. Czemu o tym? Gdyż jedziemy z hambuxami, Jordana już u nich nie ma, Kirka również i mamy podstawy ku temu, by ich rozjechać.

But wait. Jak to tak, sąsiada zza miedzy wyśmiewać gdy sami przespaliśmy transfery i miast wzmacniać obwód/ławkę/skrzydła/potencjał masażystek siedzimy i patrzymy jak trawa rośnie (sorry Byki, ta trawa nie dla Was)? A to z tej prostej przyczyny, gdyż ponieważ oto:

  • to my jesteśmy na 2 pozycji w konferencji a przeciwnik miast bić się o szczyty jest border PO
  • to my mieliśmy dobry styczeń i trzymamy dobry, równy poziom
  • to Bulls maja luty w stylu 1-6 (miłość w rytmie rap)
  • nie oddaliśmy żadnego kluczowego nic nie znaczącego rezerwowego obrońcy, więc morale mamy dalece wyższe

Bulls grają bez Mirotica, Noah i Butlera. Krótsza ławka, nerwy, niepewne PO. Po naszej stronie jedyna nieobecność to Carroll (6 stycznia przeszedł operację prawego kolana, powrót powinien nastąpić do końca marca).

Raptors grają na wyjeździe. Raptors spróbują uniknąć 8 kolejnej porażki z Bulls.  Raptors wysłuchają tego:

 

2:15. Game 6. Ja Cię kiedyś dorwę złodzieju pierścieni.

Z miłości do koszykówki:
Elwood
19 lutego, 2016